Link - www.linia.pl Link - Banner - Reklama



Logo serwisu Medycyna
Strona główna
Medycyna i żywienie
          Spis tematów
Choroby: diagnostyka i profilaktyka
          Spis tematów
Metody leczenia
          Spis tematów
Cuda natury
          Spis tematów
Zdrowie i uroda
          Spis tematów
Słowniczek
Przyjazne linki
Mapa serwisu
O nas
Napisz

Choroby i diagnostyka


Ciężki los przymusowego palacza
Główny i boczny strumień dymu
Substancje toksyczne w dymie bocznym
Papieros jest promieniotwórczy!
W jaki sposób do papierosów trafiają pierwiastki promieniotwórcze?
Dzieci - ofiary biernego palenia
Zmiany patologiczne w organizmie płodu i noworodka
Quiz
Słowniczek


    Bierni palacze narażeni są na wdychanie w niewielkich ilościach mnóstwa toksycznych substancji oraz w dużych dawkach kilku poważnych trucizn: nitrozoaminy, benzopirenu, nikotyny i tlenku węgla.

    Z dymem bocznym dostaje się do atmosfery ponad 75% nikotyny uwalnianej podczas spalania papierosa. Nikotyna zawarta w dymie jest błyskawicznie wchłaniana poprzez śluzówkę górnych dróg oddechowych i pęcherzyki płucne. Dostaje się do krwiobiegu płucnego, następnie do aorty przez serce i dalej do krwiobiegu obwodowego. Dostawszy się do naczyń mózgowych drażni receptory uwalniające takie hormony jak adrenalina, noradrenalina i hormony antydiuretyczne. PRZYSPIESZA PRACĘ SERCA, WPŁYWA NA WZROST CIŚNIENIA TĘTNICZEGO KRWI, BEZPOŚREDNIO DZIAŁA NA ZWOJE KOMÓREK NERWOWYCH UKŁADU SYMPATYCZNEGO I PARASYMPATYCZNEGO oraz na POŁĄCZENIA NEUROMIĘŚNIOWE.

    Stężenie pochodnej nikotyny, silnie kancerogennej nitrozoaminy jest 50 razy wyższe w dymie bocznym niż głównym!

    Człowiek niepalący, przebywając godzinę w zadymionym przez palaczy pomieszczeniu, przyswaja taką ilość nitrozoamin, jaka znajduje się w głównym dymie 35 papierosów z filtrem! Niepalący przez godzinę wdychają poprzez dym boczny taką ilość benzopirenu (policyklicznego węglowodoru aromatycznego, najsilniejszego kancerogenu w dymie tytoniowym), jaką pochłonęliby wypalając 4 papierosy!
    Z 70 miligramów tlenku węgla (CO), popularnie zwanego czadem, wydzielanego podczas palenia papierosa, aż 50 mg zawartych jest w dymie bocznym! Stężenie tlenku węgla w powietrzu wypełnionym dymem papierosowym często przekracza normy dopuszczone dla ośmiogodzinnego dnia pracy w przemyśle, gdzie pracownicy są narażeni na kontakt z tym gazem. Skutkiem podwyższonego poziomu CO we krwi jest między innymi CHOROBA WIEŃCOWA i DUSZNICA BOLESNA.
    Tlenek węgla blokuje hemoglobinę - barwnik krwi, który jest transporterem gazów w ustroju ludzkim i tworzy z nią nieodwracalny związek chemiczny - karboksyhemoglobinę (COHb). Poraża układ enzymów oddechowych, otaczających każdą żywą komórkę, co utrudnia jej lub uniemożliwia oddychanie i wymianę gazową. CO utrudnia dopływ tlenu i składników odżywczych do mięśnia sercowego, doprowadzając do jego zawału (patrz: ZAWAŁ MIĘŚNIA SERCOWEGO), CHOROBY NIEDOKRWIENNEJ SERCA, do MIAŻDŻYCY NACZYŃ TĘTNICZYCH i NADCIŚNIENIA. Obserwacje kliniczne wykazały, że przenikanie tlenku węgla do organizmu poprzez bierne palenie jest szczególnie niebezpieczne dla alergików.

    Przeprowadzane w różnych krajach badania dostarczają coraz więcej dowodów na szkodliwe działanie palenia biernego. Feyerabend wykazał, że niepalący mieszkańcy miast nie mogą uniknąć wdychania dymu tytoniowego, w związku z czym w ich organizmach nikotyna znajduje się przez całe życie. Wprowadzane zakazy palenia w niektórych miejscach publicznych są ważnym krokiem w "łagodzeniu" nikotynizacji niepalącej części społeczeństwa.

    W Kaliforni dwaj uczeni: White i Froeb zbadali 2100 niepalących, zatrudnionych w instytucjach, gdzie nie byli narażeni na bierne palenie oraz taką samą grupę "przymusowych palaczy" w miejscach pracy. Okazało się, że bierni palacze mają UPOŚLEDZONĄ FUNKCJĘ UKŁADU ODDECHOWEGO w podobnym stopniu, jak osoby wypalające do dziesięciu papierosów dziennie!

    Dr Takeshi Hirayama z Instytutu Profilaktyki Raka w Tokio wykazał na podstawie badań przeprowadzonych na 91 tys. kobiet, że ryzyko śmierci na RAKA (patrz: NOWOTWORY) u niepalących żon palaczy jest dwukrotnie wyższe aniżeli u kobiet niepalących, których mężowie również nie palą.
    Dr Miller w USA przeprowadził wieloletnie badania 1100 niepalących kobiet, mężatek z trzydziestoletnim stażem. Wyniki wykazały, że żony palących mężów żyły średnio 4 lata krócej niż żony niepalących.

    Palenie bierne podrażnia śluzówki nosa, jamy ustnej, gardła i oczu. Może wywoływać KASZEL, a nawet spowodować - w reakcji alergicznej - DYCHAWICĘ OSKRZELOWĄ.
    W pomieszczeniach zanieczyszczonych dymem papierosowym nie powinni przebywać cierpiący na rozedmę płuc, zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, rozstrzenie oskrzeli, zapalenie opłucnej, choroby układu krążenia, nieżyt błony śluzowej nosa, przeziębienia i uczulenia.
    

    - Z przeprowadzonych w ostatnich latach na szeroką skalę badań naukowych oraz w oparciu o dane z najnowszego piśmiennictwa światowego wiadomo, że palenie bierne stanowi najwyższe ryzyko zdrowotne. Palacze są bezwzględni, sami niszcząc własne zdrowie, nie liczą się ze zdrowiem drugiego człowieka i uzurpują sobie prawo do palenia tytoniu wszędzie i w każdym czasie - mówi prof. Zbigniew Bartkowiak, członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Przeciwtytoniowego.
    - Kwoty wydane na uprawę tytoniu, produkcję papierosów, leczenie pacjentów, których choroby mają źródło w nałogu nikotynowym, znacznie przekraczają zyski czerpane ze sprzedaży papierosów - twierdzi Włodzimierz Kopacki z Krajowego Ośrodka Zwalczania Palenia Tytoniu w Łodzi.

    Mówiąc o szkodliwości dymu tytoniowego, zapomina się o tym, że

    W zależności od rejonu uprawy, sposobu nawożenia i technologii wytwarzania papierosów, dym zawiera różne, zmienne ilości związków metali ciężkich i związków, w których skład wchodzą pierwiastki radioaktywne. Trudno więc określić, jaką dawkę promieniowania wdychają bierni palacze, ale dwaj amerykańscy lekarze obliczyli, że Amerykanin palący półtorej paczki dziennie przez rok napromieniowuje się tak, jakby wykonał sobie 300 zdjęć rentgenowskich!


    Tytoń, podobnie jak inne rośliny uprawiane na dużą skalę, jest nawożony - na przykład fosfatami zawierającymi uran. W wyniku rozpadu uranu powstają: rad 226, radon 222, ołów 210 i polon 210.
    Próby jądrowe, opady promieniotwórcze, składowanie odpadów radioaktywnych w ziemi, a także awarie reaktorów jądrowych sprzyjają przenikaniu do gleby metali ciężkich i związków, w których skład wchodzą pierwiastki radioaktywne.
    Do najgroźniejszych, które przedostają się do tytoniu, należą związki niklu (szczególnie karbonyl niklu), związki kadmu i polonu 210.

    - Osoby oddychające powietrzem zanieczyszczonym dymem tytoniowym zawsze otrzymują pewną dawkę promieniowania, gdyż co najmniej połowa izotopów promieniotwórczych zawartych w dymie papierosowym dostaje się do otoczenia. Poza tym w powietrzu znajdują się śladowe ilości radonu. Zawiesina dymu papierosowego skupia na sobie cząsteczki tego pierwiastka, który dostaje się do płuc nie tylko palaczy, lecz również wszystkich osób z otoczenia!
    - Skumulowane działanie radonu i dymu papierosowego jest o wiele groźniejsze, niż każdego z tych czynników osobno - czytamy w "The Christian Science Monitor".

...ciąg dalszy



 KOMUNIKATY
Zapraszamy do odwiedzenia pozostałych serwisów w portalu linia.pl Twoja linia.pl
 
Serwisy linia

Kliknij tu,

aby przejść do innych serwisów



Polecamy katalogi: Wibe, Profit, Prosty, Pogodny, Powietrzny, DobreMiejsce
Polecamy serwisy: Linia, Foto, Kobiety, Medycyna



Powrót na górę   © 2001 Usługi Komputerowe s.c. & Małgorzata Dudzińska-Malicka
Prawa zastrzeżone | All rights reserved
Poland tel. (022) 828 40 37, fax: (022) 828 40 34