Link - www.linia.pl Link - Banner - Reklama



Logo serwisu Medycyna
Strona główna
Medycyna i żywienie
          Spis tematów
Choroby: diagnostyka i profilaktyka
          Spis tematów
Metody leczenia
          Spis tematów
Cuda natury
          Spis tematów
Zdrowie i uroda
          Spis tematów
Słowniczek
Przyjazne linki
Mapa serwisu
O nas
Napisz

Zdrowie i uroda

Ananas - królewski owoc
Brzoskwinie
Cebula - naturalny lek przeciwzakrzepowy
Przepis na winko cebulowe
Przepis na syrop cebulowy
Przepis na sok cebulowy
Morela - owoc z niebiańskich gór
Pomarańcze
Pomidory - złote jabłka miłości
Quiz
Słowniczek

    W dzisiejszych czasach już nikt nie oddziela zdrowia od urody. Brzydka cera, łamliwe włosy bez połysku i faliste paznokcie są najbardziej widocznymi symptomami złego stanu zdrowia. Najnowsze badania wykazały, że zadbani, atrakcyjnie wyglądający ludzie są zdrowsi: mniej chorują i mają większą odporność psychiczną.
    Współczesna kosmetologia ma ścisły związek z naukami medycznymi. Opracowane w laboratoriach według najnowocześniejszych receptur toniki, kremy i inne preparaty nie są już tylko zwykłymi kosmetykami. Ich skład, sposób działania i użycia bardziej przypominają medykamenty. Czasami trudno odróżnić, czy przypadkowo znaleziona w domu ulotka dotyczyła kosmetyku czy leku. I tak jak sięgamy do medycyny naturalnej, można sięgnąć do "naturalnej kosmetyki". Podobnie jak nasze babki, które robiły to intuicyjnie. Dopiero teraz nauka potwierdziła, dlaczego sięgały po takie, a nie inne dary natury.
    Jak wygląda ananas, brzoskwinia, cebula, morela, pomarańcza, czy pomidor, każdy widzi. Ale bezcennych skarbów, jakie kryją w sobie owoce i warzywa, zobaczyć nie można. Warto jednak o nich wiedzieć, by jak najlepiej wykorzystać to, co kupujemy dla smaku lub ładnego wyglądu.


    Ten przedziwnie wyglądający, przypominający powiększoną szyszkę sosnową (stąd angielska nazwa "pineaple") owoc "urodził się" w Brazylii, potem zawędrował do Azji i Afryki, aż w końcu zawojował Hawaje, Florydę i Kubę. W Europie rośnie jedynie w szklarniach. Pierwsze "europejskie egzemplarze" pojawiły się w XV w. w Anglii, w szklarniach księżnej Cleveland, która złożyła wyhodowany przez siebie owoc królowi Karolowi II. We Francji pierwszy nieimportowany, również wyhodowany w szklarni, spożył król Ludwik XIV. Przez długie lata ananasy pojawiały się jedynie na królewskich stołach. Do XIX w. jedli go królowie i bogacze - hodowane pod szkłem były bardzo drogie. Dopiero w XIX w. zaczęto sprowadzać je z gorących krajów. W Polsce popularne są ananasy z puszki, można też kupić świeże. Ich soczysty aromatyczny miąższ zawiera witaminę A, B1, B2 i C, sporo wapnia, potasu, magnezu i fosforu. Ten właśnie zestaw witamin powoduje, że bardzo cenne są maseczki z ananasa, a zwłaszcza przemywanie skóry twarzy jego sokiem, który jednocześnie działa przeciwzapalnie. Sok ananasowy z dodatkiem oliwy leczy pękające wokół paznokci skórki. Do miseczki porcelanowej (nie do metalowej, ponieważ metal reaguje z wit. C), wyciskamy sok z ananasa, lekko podgrzewamy, łączymy go z łyżką stołową oliwy i przez pół godziny moczymy w nim końce palców. Gdy do świeżego soku z ananasów dodamy kilka kropel wit. E (do kupienia w aptece), otrzymujemy świetny tonik na noc.


    Owoce te mają wyjątkowo dużą wartość odżywczą, dużo witamin, żelaza, magnezu i wapnia.
    I chociaż pochodzą z Chin, a obecnie najpiękniejsze rodzą się w Kalifornii, to szczególnie bogaty zestaw potraw z brzoskwiń mają Francuzi. Najbardziej znana jest słynna francuska "Peche Melba". Po raz pierwszy wykonana została w Londynie pod koniec XIX w. na cześć znanej śpiewaczki Nellie Melby. Połówki brzoskwiń sparzamy i obieramy ze skórki. Następnie gotujemy w syropie z dodatkiem wanilii. Ostudzone układamy w pucharkach na grubej warstwie lodów śmietankowo-waniliowych, a całość pokrywamy galaretką malinową. Nam wystarczy zrezygnować z lodów, by było nowocześnie i zdrowo. Podobno Nellie słynęła z... brzoskwiniowej cery. Wiadomo także, że co wieczór przed snem nakładała na twarz maseczkę z jednej brzoskwini. Wykonanie jej jest bardzo proste: Umyty owoc obieramy ze skórki, rozgniatamy i pokrywamy nim skórę twarzy i szyi. Po 20 minutach zmywamy. Jak widać, owoc ten nie bez powodu służył w literaturze jako metafora - piękne kobiety często porównywano właśnie z brzoskwinią, a ich zdrową cerę poetycko nazywano brzoskwiniową.

...ciąg dalszy



 KOMUNIKATY
Zapraszamy do odwiedzenia pozostałych serwisów w portalu linia.pl Twoja linia.pl
 
Serwisy linia

Kliknij tu,

aby przejść do innych serwisów



Polecamy katalogi: Wibe, Profit, Prosty, Pogodny, Powietrzny, DobreMiejsce
Polecamy serwisy: Linia, Foto, Kobiety, Medycyna



Powrót na górę   © 2001 Usługi Komputerowe s.c. & Małgorzata Dudzińska-Malicka
Prawa zastrzeżone | All rights reserved
Poland tel. (022) 828 40 37, fax: (022) 828 40 34