Link - www.linia.pl Link - Banner - Reklama



Logo serwisu Medycyna
Strona główna
Medycyna i żywienie
          Spis tematów
Choroby: diagnostyka i profilaktyka
          Spis tematów
Metody leczenia
          Spis tematów
Cuda natury
          Spis tematów
Zdrowie i uroda
          Spis tematów
Słowniczek
Przyjazne linki
Mapa serwisu
O nas
Napisz

Medycyna i żywienie


Okres utajenia
Przeciwrakowi "liderzy"
Skąd się biorą nitrozaminy?
Produkty wskazane
Produkty dozwolone
Kontrowersje buraczano-drożdżowe
Produkty zabronione
Smażenie surowo wzbronione
Zabronione napoje
Wskazane napoje
Antykancerogenna herbata
Diety dalekowschodnie
Sprawa aloesu
Pestki to nasiona, nasiona to życie
Tabelka 1: witamina A
Tabelka 2: witamina E
Tabelka 3: witamina C
Tabelka 4: zapobieganie poszczególnym rodzajom nowotworów
Quiz
Słowniczek


    Warzywa najzdrowiej jeść świeże, surowe, ale mogą też być gotowane, duszone, najlepiej z ekologicznej, czyli biodynamicznej uprawy:
    kapusta (biała, czerwona) i kalarepa
    kalafior i brokuły
    jarmuż i brukselka
    czosnek i cebula
    pietruszka i seler
    dynia i marchew
    szpinak i chrzan
    żółta rzepa i rzodkiewka
    kiełki pszenicy, nasiona lnu i soja
    rzeżucha z własnej "parapetowej uprawy"
    Rzeżuchę możemy uprawiać przez cały rok. Na dużym półmisku kładziemy grubą warstwę bawełnianej waty lub mchu leśnego, polewamy mineralną wodą z butelki lub "odstaną" z kranu. Na mokrą watę wysypujemy torebkę nasion, tak by warstwy nie nakładały się na siebie. Półmisek stawiamy na parapecie. Roślinę obficie podlewamy dwa razy dziennie (rzeżucha "pije" dużo wody). Po kilku dniach wyrasta na kilka centymetrów i nadaje się do jedzenia. Można posypywać nią ziemniaki, kanapki, dodawać do wszystkich potraw: do sałatek, zup itp. Żeby mieć zawsze świeżą roślinę i nie czekać, aż wyrośnie następna "uprawa", zakładamy "plantację" złożoną z kilku mniejszych półmisków, na których wysiewamy rzeżuchę w kilkudniowych odstępach.
    Owoce: winogrona, jagody, melon kantalupa, papaja oraz wszystkie cytrusowe (obierając cytryny, pomarańcze i grejpfruty należy uważać, żeby nie pozbawiać owoców białej skórki i jej części wnikającej do miąższu. Zawiera ona bowiem witaminę P - bardzo cenną w zapobieganiu nowotworom).
    Inne:
    otręby: kukurydziane, owsiane, pszenne, ryżowe
    ocet winny jako przyprawa
    owoce morza i chude ryby (gotowane lub z rusztu, nigdy z puszek), głównie: łosoś, makrela, sardynka, tuńczyk (ryby te są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, które wzmacniają system immunologiczny, zapobiegają tworzeniu się komórek nowotworowych, hamują ich rozrost i powstawanie przerzutów)
    tran z wątroby ryb oceanicznych
    olej lniany - tłoczony na zimno z siemienia lnianego (stosuje się go w niektórych amerykańskich szpitalach w leczeniu nowotworów). Zamiast smarować pieczywo masłem lub margaryną, polewamy je olejem z lnu lub oliwą z oliwek.


    wszystkie gatunki sałaty
    chudy biały ser i chude mleko
    odtłuszczony jogurt naturalny, kefir i jajka (głównie żółtka jako źródło wit. A i selenu)
    ciemny chleb, ciemny ryż i razowy makaron
    pełnoziarniste produkty zbożowe (np. grube kasze, które są bogatym źródłem magnezu)
    zupy jarzynowe
    groszek i ziemniaki (ziemniaki zalewamy wrzątkiem i gotujemy w łupinach)
    pomidory i papryka
    grzyby
    banany
    orzechy i migdały
    niskosłodzone marmolady, dżemy i powidła
    nie oczyszczana sól morska lub kopalna (w minimalnych ilościach)
    cukier z trzciny cukrowej (ma brązowy kolor, do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością)
    oliwa z oliwek lub olej słonecznikowy - z pierwszego tłoczenia, wyciskane na zimno - na opakowaniach podana jest ta informacja. Oliwę i oleje trzymamy w temperaturze pokojowej - nigdy w lodówce! (Czym bardziej oliwa bądź olej są mętne, tym prawdziwsze ich pierwsze tłoczenie na zimno. W Polsce na ogół można kupić filtrowane, te prawdziwe - mętne o ostrym smaku - są dostępne w południowych Włoszech i Francji)
    "surowe" świeże masło
    chude mięso (gotowane lub z rusztu, nigdy smażone!): cielęcina, pierś indycza, kurczaki karmione naturalnie (tzw. wiejskie, nie brojlery), polędwica wołowa.


    Medycyna naturalna od lat za "wrogów raka" czyli za antykancerogeny uznaje drożdże piwne i czerwone buraki. Nie wszyscy naukowcy jednak w pełni potwierdzili tę "ludową teorię". Drożdże zawierają co prawda aż 17 witamin, w tym biotynę (wit. H) oraz prawie wszystkie z grupy B (z wyjątkiem B17), ale nie mają niezbędnych w zapobieganiu nowotworom witamin: A, C i E. Jednak znacznie wzmacniają ogólną odporność organizmu i dlatego picie drożdży na pewno nie zaszkodzi, a może bardzo pomóc. Zwłaszcza, że zawarte w nich witaminy: B1, B3 i B6antyoksydantami.
    Lepiej ma się sprawa z burakami, choć też jest to warzywo wielce kontrowersyjne wśród uczonych, co oznacza, że zdania na jego temat są bardzo podzielone. Węgierski specjalista dr Ferenczi wprowadził do diety chorych na nowotwory sok z czerwonych buraków i okazało się, że istotnie - pomaga. Najlepsze efekty osiągnięto mieszając go z czerwonym winem. Niektórzy naukowcy uważają jednak, że to wino, a nie sok z buraków działa przeciwrakowo.

    Przepis na przeciwrakowy czerwony barszczyk dla całej rodziny:
    Wyciśnięty świeży sok z buraków (1 litr soku osiągamy z ok. 2,5 kg buraków - w zależności od gatunku buraka) mieszamy ze szklanką czerwonego wina. Podgrzewamy prawie do zagotowania, wciskamy trzy ząbki czosnku. Podajemy z fasolą lub uszkami (malutkimi pierożkami) z farszem z puree fasolowego.


    wędliny, a w szczególności bekon i kiełbaski frankfurterki
    wyroby wędzone: drób, ryby, sery (każde wędzenie jest szkodliwe, ponieważ dym zawiera substancje rakotwórcze, ale w wędzeniu przemysłowym wytwarza się wyjątkowo dużo kancerogenów)
    tłuste sosy (np. majonez)
    słodycze, słodziki (to nieprawda, że słodziki są zdrowsze od cukru) i konfitury
    mięso peklowane, marynaty i inne konserwy (do konserwacji mięsa używa się azotanów sodu i potasu, które umożliwiają zachowanie jego naturalnej barwy) z wyjątkiem mrożonek (mrożone owoce i warzywa - podobnie jak suszone - często zawierają więcej witamin niż świeże)
    frytki
    "biała śmierć": blanszowana mąka, oczyszczona sól i rafinowany cukier (który utrudnia przyswajanie m.in. dwóch antyrakowych pierwiastków: selenu i magnezu)
    margaryna (do gotowania, smażenia i polewania potraw najbardziej nadaje się olej lniany albo oliwa z oliwek - z pierwszego tłoczenia, wyciskana na zimno. Głęboko zakorzeniony nawyk smarowania pieczywa zastąpmy polewaniem chleba oliwą z oliwek, tak jak to na przykład robią Włosi)
    tłuste mięso (wieprzowina, baranina) i wątroba (wszelkie substancje toksyczne odkładają się właśnie w komórkach tłuszczowych i wątrobie, która, choć jest bogatym źródłem witaminy A, może jednak wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Wyjątek stanowi wątroba głębinowych ryb oceanicznych, jako istot żyjących w stosunkowo najmniej zatrutym środowisku).


    Dlaczego nie powinno się smażyć produktów żywnościowych?
    Podczas smażenia mięsa, szczególnie wołowego, następuje piroliza tłuszczów i aminokwasów. W procesie owej pirolizy powstają bardzo poważne kancerogeny - wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. Tworzą się one również podczas smażenia frytek, pączków czy faworków (w tym wypadku jedynie wskutek pirolizy tłuszczów).
    Jeśli jednak zdecydujemy się smażyć owe niewątpliwe przysmaki, pamiętajmy, żeby nie "palić" tłuszczu, który może być tylko raz użyty do smażenia na dokładnie umytej patelni. Dlatego nigdy nie jedzmy frytek na mieście! Żadnemu ich wytwórcy nie opłaciłoby się przecież nie tylko zmieniać tłuszcz, ale także czyścić brytfankę po usmażeniu każdej porcji frytek. A nawet gdyby znalazł się taki szaleniec, to ile byśmy czekali w kolejce na te frytki?! Podobnie ma się rzecz z faworkami i pączkami produkowanymi w dużych ilościach przez cukiernie. A kiedy latem, nad morzem zwabi cię zapach ze smażalni ryb, pamiętaj: wstęp do nich surowo wzbroniony.

...ciąg dalszy



 KOMUNIKATY
Zapraszamy do odwiedzenia pozostałych serwisów w portalu linia.pl Twoja linia.pl
 
Serwisy linia

Kliknij tu,

aby przejść do innych serwisów



Polecamy katalogi: Wibe, Profit, Prosty, Pogodny, Powietrzny, DobreMiejsce
Polecamy serwisy: Linia, Foto, Kobiety, Medycyna



Powrót na górę   © 2001 Usługi Komputerowe s.c. & Małgorzata Dudzińska-Malicka
Prawa zastrzeżone | All rights reserved
Poland tel. (022) 828 40 37, fax: (022) 828 40 34